piątek, 8 lipca 2011

Płacz Nienawiści.

Sen dał mi lekkie ukojenie.. uspokoił mnie ale nie zabrał złości. Gdy się obudziłam przez dłuższy czas wpatrywałam się w sufit . Jednak nie mogłam leżeć tak wiecznie , zwlekłam się w końcu mozolnie.. szykując się do szkoły.  Może zajęło mi to 10 min.. , zeszłam na dół jednak znów nie było śladu Kakashiego , dziwnie się z tym czułam. Gdzie on spędzał noce ?.. Nie miałam siły na myślenie. Wyszłam. Po drodze czytałam podręczną książeczkę ''Spis Demonów'' , w sumie sama nie wiem czemu. Wchodząc do szkoły odruchowo szukałam Kate.... o Szatanie , co ja wyrabiam.Ruszyłam do sali i była tam ale nie miałam czasu się z nią nawet witać , zadzwonił dzwonek. Na przerwie ulotniłam się bojąc się że podejdzie ona lub Max. I tak co lekcja. Wpadłam na pomysł by napić się też soku truskawkowego z automatu. Stanęłam wiec przed nim , rozejrzałam się sprawdzając czy nie ma świadków i rzuciłam proste zaklęcie , kartonik spadł do otworu. Pijąc go poczułam że ktoś za mną stanął . - Czy ty mnie unikasz Kotomi..? - czy on naprawdę za mną przylazł..?.. - Tak. - obejrzałam się i zobaczyłam jego dziwny grymaśny i cyniczny wyraz twarzy . - A czy ty wiesz że twój  Sempai u nas nocuje ? - nie che wiedzieć jaką ja teraz miałam minę. - Że co ?! - wydawał się jeszcze bardziej rozbawiony moją reakcją. A ja mimowolnie ścisnęłam rękę w której miałam sok a ten wytrysnął mi na twarz. - Hahahah , ojej.. tak jest chłopakiem Yukiś - chan. - wytarłam twarz i spojrzałam na niego zaskoczona , ale w sumie teraz to miało sens.. - Zresztą.. lepiej się do mnie przyzwyczaj.. planuje zamieszkać z tobą u nas.. - o niee.. teraz to już mnie kurwica brała.. - Ale ja się nie zgadzam ! Kminisz ?! Gówno mnie obchodzi.. co on zrobi ! - biedny sok.. umarł z powodu mojej złości , co mnie jeszcze bardziej zirytowało..  - Uspokój się.. słyszałaś o mocy połączonej pieczęci , prawda..? - niedbale odrzucił głowę w lewo..jakby gapiąc się za okno. A ja podążając za jego wzrokiem , zobaczyłam jakąś parę obściskującą się na dziedzińcu.. twarz wykrzywił mi grymas niesmaku. Zauwarzył to. - Jesteś lesbą ? - ścisnęłam usta .. - Pojebało , czy co.. - tym razem spojrzenie na tą samą parę było jakby utęsknione , może chciałam by ktoś mnie kochał...? Co ja plotę.. Odbiło mi . Wiedziałam. - Zaklęcie bramy piekła ..- ocknęłam się z letargu myśleniowego .
- eee ? - teraz dopiero w sumie zauważyłam że chyba był przystojny.. - Zaklęcie z połączenia pieczęci piekła. Kakashi mnie o tym poinformował. - nosz.. kur... czemu ja nic nie wiem ? A ten top model tak ?.. - Nie obchodzi mnie to - powiedziałam to niedbale znów patrząc na parę za oknem i odeszłam , wtedy to wpadłam na Kate w towarzystwie jakiegoś chłopaka. Popatrzyła się na mnie niepewnie ..- Hey... - nawet nie odpowiedziałam , wyszłam ze szkoły. Musiałam coś poszukać.. co jeszcze kryła moja pieczęć i dlaczego. ja nic o niej prawie nie wiedziałam.... Będąc już za drzwiami budynku poczułam jak ktoś mnie łapie za ramie , instynktownie się obróciłam gotowa dać w pysk. Znowu on... - Poczekaj.. ja ja... chce ci powiedzieć że jesteś bardzo ładna..  - powiedział to sapiąc ze zmęczenia , biegł..?..  - Ja ....ja...-  czułam jak wzbiera we mnie złość ale gdy zobaczyłam jego zszokowaną minę , dopiero zrozumiałam że po policzkach spływają mi stróżki łez. - Ja cie nienawidzę ! - wyrwałam się i zaczęłam biec , na oślep . Pojęcia nie mam jaka była jego reakcja , nie chciałam tego wiedzieć. Zatrzymałam się dopiero koło fotografa. Spojrzałam na zdjęcia rodzinne.. szczęśliwych rodziców z , szczęśliwymi dziećmi .. nadal płakałam. Wtedy po prostu padłam na kolana i wpadłam w szloch , miałam gdzieś czy się na mnie patrzą. To bolało.. przeszłość , teraźniejszość i ta cholerna przyszłość. Pewnie nawet 2 km , dalej było mnie słychać.. - Nienawidzę was ! Nienawidzę ! - pewnie mnie nie zrozumiecie , nigdy. ,...ludzie. nienawidzę was... Daikirai .  
                                                    

3 komentarze:

  1. Ah ten Max *W* cudne opo. Szybko się czytało ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał...TO JEST ZAJE...yyy bardzo mi się podoba xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurde szkoda że tak szybko się skończyło bo sie zajefajnie czytało ^^! Trzymasz poziom Kotoś <3.

    OdpowiedzUsuń